Neofaszysta

Neofaszysta Do niedawna miał on (Tomek) poglądy że jest neofaszystą - nienawidzi murzynów, żydów itp. Jezu. Aż tak on mnie wkurwia że nie umiem dobrze poskładać argumentów przeciwko niemu. Wkurwia mnie bardziej niż mój wychowawca. Nie jeden nauczyciel mnie denerwował tak że krew we mnie bulgotała, ale on sprawia że moje krew wyparowywuje. Jedno jest jeszcze w nim wkurwiające - gdy do niego przychodzę by z nim pogadać nie zaprosi mnie do środka, tylko siedzi ze mną na swojej pierdolonej, śmierdzącej butami klatce schodowej. A gdy już z wielkim żalem wpuści mnie do siebie do domu siada przed komputerem, uruchamia z Winampa jakiś jebnięty hiphop i klika w musz łażąc po internecie. Przypomina mi to trochę jak swojego czasu działo się u Rudego. Wywaliłem te uczucia z siebie do dwóch osób - właśnie do Rudego i kolegi z klasy - Toma Hanksa. Uświadomiłem sobie że już bardzo, bardzo dawno nie jechałem aż tak na nikogo. Czytam teraz "Cztery pory roku" Kinga, i skończyłem historię "Dobry uczeń". Trochę psychologiczna książka, ale pasuje jak ulał do tego co czuję teraz do Shmaty.

O ateizmie słów kilka .

 
sopcast pobierz wywiad gospodarczy - usługi detektywistyczne