Ateizm
Poczytałem dzisiaj co nieco o ateizmie... jeden z tekstów był o tym by nawrócić ateistów do wiary w Boga, a po przeczytaniu jego coraz bardziej umocniłem się w przekonaniu że Boga nie ma. Jak mi się jutro nie chcę iść do szkoły. Czuję się taki zmęczony i smętny. A naprawdę nie wiem czym. Zaraz idę oglądać program Kuba Wojewódzki - jeden z dwóch programów jakie oglądam w TV. Nic innego mnie nie interesuje, żadne superhity, żadne megahity czy programy rozrywkowe. Tylko program na stacji TVN - VIVA Polska, i ten który wymieniłem wyżej. VIVA to program muzyczny, a jak wiadomo moje życie kręci się wokół muzyki. A Kuba to program typu talk-show. Do prowadzącego przychodzą jacyś znani ludzie i rozmawia z nimi na zasadzie "zawsze chciałem cię o to zapytać". Coś czuję że nie wytrzymam jutra, jutrzejszego napięcia w szkole. Że po prostu pójdę z tych zasranych lekcji przejść się obojętnie gdzie, tak po prostu. Napisałem dzisiaj artykuł na temat ateizmu a wczoraj napisałem arta na temat internetu. Są to arty na zasadzie "urywek innego arta, a pod nim mój komentarz".
O ateizmie słów kilka .